Rozwój motoryzacji w minionej dekadzie

Ostatnie dziesięć lat na rynkach samochodowych zaskoczyło nas wieloma ciekawymi pomysłami konstruktorów. Motoryzacja minionej dekady rozwijała się dość prężnie. Auta zostały zdominowane przez elektronikę, pojawiły się nowe linie stylistyczne. I choć w drugiej połowie dekady na świecie pojawił się kryzys gospodarczy i los kilku dużych koncernów wisiał na włosku to nie zahamowało to rozwoju technologicznego w produkcji aut. Przez ostatnie dziesięć lat powstawały liczne projekty aut koncepcyjnych mające za cel wyznaczenie nowych trendów, które będą obowiązywały w przyszłości. Zaczęto stosować nowe typów oświetlenia w samochodach, reflektory ledowe zaczęły pojawiać się w produkcji seryjnej. Zaczęto dbać o emisję spalin i ich wpływ na środowisko, przez co zaczęto produkować silniki oferujące dobre osiągi przy małym zużyciu paliwa. Na rynki zaczęły wkraczać samochodu wyposażone w liczne urządzenia ułatwiające użytkowanie wozów, takie jak czujniki parkowania, kamery, systemy hamujące w momencie, gdy na drodze pojawi się zagrożenie. Auta zostały wyposażone w systemy nawigacji satelitarnej GPS. Podróżowanie stało się znacznie bardziej prostsze niż dotychczas. Powstały auta hybrydowe pozwalające tankować samochody dwoma typami paliw, miała być to alternatywa na rosnące ceny paliw na świecie. To, w jakim stopniu rozwinęła się motoryzacja minionej dekady pozwala snuć marzenia i stawiać oczekiwania na kolejne dziesięć lat. Z pewnością kolejna dekada również będzie nas zaskakiwać nowymi pomysłami koncernów samochodowych, kto wie? Może za następnych dziesięć lat samochody już nie będą tylko jeździć po ulicach, może pojazdy naziemne zostaną wyparte przez nowe technologie umożliwiające unoszenie się nad ziemią. Jest to teza dość ekscentryczna, ale czy nie możliwa do zrealizowania? Czas pokaże.

Both comments and pings are currently closed.